Przepis na poduszeczki znalazłam w swoim starym zeszycie. Dawno z niego nie korzystałam. Z okazji zbliżającego się Tłustego Czwartku postanowiłam odświeżyć przepis. I wiecie co, poduszeczki są pyszne. Trochę w smaku przypominają pączki/faworki. Więc będą doskonałe na czwartkowe obżarstwo:) . Przygotowuje się je bardzo szybko. Doskonałe dla nie zapowiedzianych gości. Wystarczy zagnieść ciasto, rozwałkować i usmażyć. U nas góra poduszeczek zniknęła w szybkim tempie. Są doskonałe do kawy , w leniwe niedzielne popołudnie. Zapraszam do wypróbowania, poduszeczki są warte polecenia :)
2,5 szklanki mąki pszennej+ mąka do podsypania 2 jajka 1/5 kostki masła 2 łyżki cukru łyżka cukru waniliowego łyżeczka proszku do pieczenia 1/2 szklanki mleka ewentualnie kieliszek wódki olej do smażenia cukier puder Mąkę przesiewam z proszkiem do miski. Dodaję oba cukry, jajka i zimne masło. Wlewam mleko i wódkę. Zagniatam ciasto. Rozwałkowuję je na placek o grubości 3mm i wycinam kwadraty. Smażę na złoty kolor, z obu stron , na mocno rozgrzanym oleju. Odsączam z nadmiaru tłuszczu i posypuję pudrem.
Jakoś umknął mi ten przepis z pamieci, bo kiedyś częściej je robiłam. Mam taki ulubiony zeszyt, ma chyba z 15 lat, w którym skrzętnie notowałam przepisy. Tam własnie go wygrzebałam. poduszeczki są naprawdę bardzo smaczne, więc polecam :)
Fajny przepis na pyszny deser :)
OdpowiedzUsuńPysznie wyglądają, nigdy takich nie robiłam :-)
OdpowiedzUsuńJakoś umknął mi ten przepis z pamieci, bo kiedyś częściej je robiłam. Mam taki ulubiony zeszyt, ma chyba z 15 lat, w którym skrzętnie notowałam przepisy. Tam własnie go wygrzebałam. poduszeczki są naprawdę bardzo smaczne, więc polecam :)
OdpowiedzUsuń